Policjanci z IV komisariatu zatrzymali mężczyznę, który podpalił sąsiadce wycieraczkę. Zrobił to, gdyż kobieta wzywała policję, kiedy za głośno biesiadował z drugim sąsiadem. Za zniszczenie mienia zatrzymanemu grozi do 5 lat więzienia.

Policjanci z IV komisariatu zatrzymali mężczyznę, który podpalił sąsiadce wycieraczkę. W wyniku podpalenia zniszczeniu uległa elewacja klatki schodowej, a także drzwi mieszkania. Do zdarzenia doszło na ulicy 11 Listopada w zabrzańskiej dzielnicy Mikulczyce. 26-latek zrobił to, gdyż kobieta wezwała policję, kiedy ten głośno biesiadował przy alkoholu z sąsiadem.

Administrator budynku wycenił straty na ponad 4 tys. złotych. Mężczyzna przyznał się do winy i chce dobrowolnie poddać się karze. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 5 lat więzienia.

Info: KMP Zabrze